Spread walutowy.
Spread walutowy stanowi różnicę pomiędzy kursem kupna waluty przy wypłacie kredytu, a kursem sprzedaży, jaki jest ustalany przez bank przy spłacie rat kredytu. Kurs sprzedaży ustalany jest oczywiście przez sam bank, a banki chcąc zarobić, ustalają go dość wysoko, na czym traci klient. Kredytobiorca musi wówczas ponieść dodatkowe koszty, które zwiększają kwotę kredytu do spłaty. Tym problemem postanowiła się zająć Komisja Nadzoru Finansowego i w rezultacie wprowadziła w życie tzw. Rekomendację S II. Owa Rekomendacja po części umożliwiła ominięcie spreadu. Klient może podjąć decyzję przy kredycie walutowym i spłacać raty w walucie obcej, a nie w polskich złotych i narażać się na wysokie koszty. Istnieje jednak pewne ryzyko z tym związane. Otóż może się okazać, iż kantorzy, którzy zauważą znaczny wzrost popytu na daną walutę obcą, np. na franki szwajcarskie, podniosą marżę i w rezultacie klient nic na tym nie zyska. Ponadto waluty może najzwyczajniej braknąć. Klientowi dojdzie obowiązek kupowania waluty, aby spłacać raty i może się to po prostu okazać również niewygodne. Klient będzie musiał pamiętać o kupnie waluty nawet podczas urlopu. Można mieć jednak nadzieję, iż banki w obawie przed uciekaniem klientów, którzy będą chcieli spłacać kredyty we frankach, złagodzą politykę dotyczącą spreadów.
13.08.2010. 06:49